Projekty dachów

Każdy dom musi posiadać dach, to oczywiste. Wybór projektu wymarzonego domu trwa często wiele miesięcy, przeglądamy ich zwykle setki, zanim trafimy na ten jeden, wymarzony projekt domu. Kierujemy się zwykle ilością pokoi, ograniczeniami jakie nakłada na nas posiadana działka, ogólną bryłą domu. Na ogólną bryłę domu ogromy wpływ ma kształt dachu. Wyróżniamy kilka rodzajów dachów:

  • dwuspadowy –  najczęściej spotykany, bardzo prosty w wykonaniu i dość tani w zrobieniu
  • czterospadowy – drugi co do częstości jego występowania, pokrywa wiele dachów, trochę droższy w zastosowaniu
  • kopertowy – bardzo popularny dach, każda jego część ma taką samą wielkość
  • przyczółkowy – najczęściej stosowany na Podhalu
  • pulpitowy – szczególnie często wykorzystywany w budynkach gospodarczych
  • mansardowy polski – często spotykany w Sudetach
  •  niesymetryczny – często wykorzystywany w projektach domów robionych na indywidualne zamówienie
  • naczółkowy – bardzo popularny w dużych domach oraz na początku ubiegłego wieku
  • mansardowy

Generalnie pamiętać należy, że dach stanowi duży procent części kosztów budowy domu. Dlatego jeśli liczymy się z każdym groszem podczas budowy to najlepszym wyjściem jest zaprojektowanie dachu dwuspadowego. Oprócz tego jest to bardzo klasyczny dach, który pokrywa wiele bardzo ciekawych domów. Nie musi być on nudny. Pamiętajmy, że im więcej załamań, lukarn, wykuszy, balkonów w naszym dachu, tym jego cena będzie dużo wyższa. Jeśli myślimy nad dachem falistym, łagodnie zmieniającym kształt to pamiętajmy, że nie będzie możliwe przykrycie go najtańszymi materiałami pokryciowymi. Najlepsza będzie tutaj modna blachodachówka.

Prosty dach to także mniej kłopotów z odśnieżaniem go, co także sprawi, że unikniemy ryzyka przeciekania dachu. Im prostsza jest konstrukcja dachu tym łatwiejszy jest on w montażu, a czas jego wykonania jest dużo krótszy. Co oczywiście wprost przekłada się na cenę wykonania tego dachu.

Jeśli wybieramy nasz wymarzony projekt, zwróćmy uwagę na budowę dachu, bo być może unikając jednej lukarny czy małego balkonu uda nam się zaoszczędzić kilka tysięcy złotych.